Monday, 5 September 2016

Jesienny zastrzyk witamin



Znacie ten wiersz: jesienią Marchewki się rumienią... Czy jakoś tak. Ja w każdym razie postanowiłam dać się zainspirować temu pięknemu wersowi i wyprodukowałam sobie sweter. Jego historia jest długa i zawiła - nadaje się nie na zwykły wiersz, ale co najmniej na balladę natchnionego minstrela. No ale spróbuję streścić ją bezboleśnie.

Otóż pewnego dnia zapragnęłam Victorii i to w jakimś pięknym, jesiennym, czerwono-rudym kolorze. Ale nie miał to być zwykły, jednolity kolor - o nie, najlepiej, żeby był to piękny semi-solid o delikatnych, subtelnych przejściach kolorystycznych. Takich, żeby eksponowały ażur, a przy tym nie nudziły w dolnej części swetra. Jakaż więc, och jakaż włóczka znana jest z subtelnych, przewidywalnych kolorystycznie semi-solidów? - zapytałam mego dziewiarskiego serca. A ta złośliwa małpa odpowiedziała: Malabrigo Sock!

Tak tak, dobrze czytacie. No więc tego. Zamówiłam tego Socka w pięknym kolorze Boticelli Red i zaczęłam dziergać Victorię, chociaż przecież widziałam, że jest pasiasty. Doszłam nawet do pach, ale nie było widać nic, ani wzoru, ani melanżu. Ot, takie nieszczęście:


Nie było wyboru, trzeba było pruć i - z braku innego surowca w warunkach polowych (tzn. na wakacyjnym wyjeździe) - wymyślać coś bardziej pasującego do włóczki. Padło na Vitamin D, do której już się kiedyś przymierzałam i wiedziałam, że będę musiała ją zmodyfikować, tj. wydłużyć - krótki sweterek nadawał mi bowiem kształt obłego grzyba. Robienie tej wersji zajęło mi tylko miesiąc: po drodze trafiło się sporo podróży pociągiem, a wiadomo, że nic tak nie sprzyja dzierganiu jak kilka(naście) godzin w PKP.

Efekty końcowe są takie:






Jak widać, całkiem marchewkowe :) Vitamin D podejście drugie uważam za udane; mam nadzieję, że dobrze mi posłuży tej jesieni. Oby tylko nie przyszła za szybko, czego sobie i Wam życząc... uciekam do drutów! :)

Szczegóły:
Vitamin D - wzór Heidi Kirrmaier
Włóczka: Malabrigo Sock
Kolor: Boticelli Red
Druty: 3,0

3 comments:

  1. Modelka i Vitamin D prezentują się Super!
    Swego czasu zrobiłam sobie Vitaminkę, ale coś mi nie podeszła, sprułam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki dzięki :) No właśnie ta Vitaminka to nie jest wbrew pozorom taki uniwersalny sweter, jakby się wydawało, też miałam przy niej sporo prucia. Ale mam nadzieję, że tę uda mi się trochę ponosić :)

      Delete
  2. Ale mam nadzieję, że tę uda mi się trochę ponosić :)

    วิธีเล่นบาคาร่า

    ReplyDelete